poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Analiza polskich indeksów

W ostatniej analizie umieszczonej na blogu, przedstawiłem Państwu wybrane indeksy z rynków wschodzących, które według mnie w najbliższych miesiącach mogą być najmocniejsze.
Analiza ta znajduję się pod tym linkiem: Rynki wschodzące

W dzisiejszym artykule chciałbym się bliżej przyjrzeć polskim indeksom, które według mojej opinii mają potencjał do przynajmniej 10 - 15% zwyżki.

Indeks WIG: interwał tygodniowy


kliknij na wykres aby powiększyć

W ostatnich latach (od 2011) na indeksie WIG mieliśmy do czynienia dwukrotnie ze scenariuszem kilku/kilkunasto miesięcznej konsolidacji, aby po wybiciu się z niej, wzrosnąć o jej wysokość. To właśnie kilka dni temu, po prawie 1.5 rocznej konsolidacji, doświadczyliśmy wybicia się górą. Jeśli sytuacja miałby się powtórzyć po raz trzeci to indeks WIG powinien wzrosnąć przynajmniej o 6000 pkt, czyli pokonać dystans wynikający z szerokości konsolidacji. (Cel: minimum 62000 pkt.)

Indeks WIG: Interwał dzienny




Wykres w interwale dziennym lepiej obrazuje nam 1.5 roczną konsolidację. Zaznaczyłem na nim również linię trendu wzrostowego (zielona). Gdyby opór na poziomie 56000 pkt. (górne ograniczenie kanału) stanowił zbyt silną barierę to wsparciem będzie poziom 55000 pkt. czyli wspomniana linia trendu.

Indeks WIG vs Hang Seng

Robiąc analizę zauważyłem niezwykłe podobieństwo polskiego indeksu WIG do indeksu Hang Seng:


kliknij na wykres aby powiększyć




Indeks ten na początku kwietnia wybił się górą z kanału trendowego co średnioterminowo powinno przyspieszyć wzrosty na tym indeksie. Obecnie możemy mieć jednak do czynienia ze spadkami, aby przetestować górne ograniczenie tego kanału. Patrząc na wykresy można zauważyć, że zachowują się one bardzo podobnie. Ciekawym jest również fakt, że obecnie indeks Hang Seng znajduje się 15% poniżej swoich historycznych notowań, a polski indeks WIG znajduje się 17% poniżej historycznego szczytu z 2007 roku.

Indeks WIG20: interwał miesięczny



Analiza tego indeksu została przedstawiona w poprzednim wpisie. Dla przypomnienia napiszę tylko:
W przypadku wybicia się indeksu z formacji trójkąta wzrosty powinny sięgnąć 2950 - 3000 pkt.
Wzrosty o tej skali powinny być napędzane głównie przez sektor finansowy (banki).


Indeks WIG20TR: interwał tygodniowy


kliknij na wykres aby powiększyć



Wielu inwestorów zastanawia się dlaczego gdy na większości giełd świata od kilku lat mamy silne wzrosty, nasz indeks WIG20 zachowuje się znacznie słabiej, mówiąc wprost stoi od 3 lat w miejscu.
Otóż wyjaśnienie tego zachowania jest bardzo proste."3 grudnia 2012 roku GPW rozpoczęła obliczanie i publikację indeksu WIG20TR. W przeciwieństwie do indeksu WIG20, który jest indeksem typu cenowego, WIG20TR jest indeksem dochodowym, co oznacza że w procesie jego obliczania bierze się pod uwagę zarówno ceny zawartych transakcji, jak i dochody z tytułu wypłaty dywidendy i emisji nowych akcji z prawem poboru." ( więcej pod linkiem: www.gpw.pl)
Dlatego też jeśli chcemy porównywać polski indeks do innych zagranicznych rynków powinniśmy korzystać właśnie z tego indeksu, który nawiasem mówiąc nie wypada tak słabo przy np. węgierskim BUX.

Prywatna opinia:

W ostatnich trzech latach głównymi przodownikami hossy na globalnych rynkach były giełdy z krajów rozwiniętych, zaś większość rynków wschodzących pozostawała daleko w tyle. 
Gdy rynki rozwinięte w poprzednim roku pobiły historyczne szczyty, to rynki wschodzące nadal znajdują się kilkanaście procent poniżej szczytowych notowań. Według mojej opinii, obecnie role te się odwrócą. To rynki wschodzące będą w najbliższych kilku miesiącach grać pierwsze skrzypce na światowych rynkach finansowych, a rynki rozwinięte będą się konsolidować (może za wyjątkiem niemieckiego indeksu DAX). Z pewną dozą prawdopodobieństwa zakładam, że rynki wschodzące powinny zmierzać ku historycznym szczytom z roku 2007.


 Jeśli chodzi o kwestie analizowanych w tym poście rynków wschodzących chciałbym przypomnieć, że posiadam długą pozycję na indeksie WIG20 (z poziomu 2420 pkt.) oraz Hang Seng ( z poziomu 25970).


PS. Zachęcam również do "polubienia" My Alter Finance na Facebook-u: kliknij tutaj



Na koniec przypomnienie, iż wszelkie artykuły na blogu włącznie z powyższym są prywatnymi opiniami DK i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715).



Dawid Kluska


















6 komentarzy:

  1. W celu wpisania imienia/nicka w komentarzu zamiast "anonimowy" należy wybrać "Nazwa/adres URL" -> w nazwę wpisujemy imię/nick a adres zostawiamy pusty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednocześnie chciałbym dodać, że zdecydowałem się zamknąć pozycję short na indeksie FTSE100 z zyskiem 25 pkt. Pozycja brana z poziomu 7000 pkt. a zamknięta na 6975 pkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to miał być przecież zarobek 20% :) - martwię się zatem o moje longi brane na początku kwietnia

      Usuń
  3. no powolutku do gory kontrakty nasze czekamy na 3tys pozdr DK

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj, bardzo podoba mi się Twój blog, dlatego dodałem Cię do mojej listy blogów pod adresem
    firmeon.pl
    Zajrzyj jeżeli masz ochotę:

    OdpowiedzUsuń
  5. "WIG się rozpędza. Kupują zagranica i TFI"

    Od początku roku WIG wzrósł już o 11 proc. i w końcu wydostał się z długoterminowego trendu bocznego.

    – Pokonując okolice poziomu 56 tys. pkt, indeks potwierdził wybicie z półtorarocznej konsolidacji. Jej szerokość to 6 tys. pkt. Można się więc spodziewać, że przynajmniej tyle WIG zyska po pokonaniu wspomnianego oporu.

    źródło: http://www.parkiet.com/artykul/1420865.html

    OdpowiedzUsuń